niedziela, 18 marca 2012
Zwykły pech...
Dzisiaj taki prosty naszyjnik, zrobiłam dla siebie, może kiedyś będzie okazja do włożenia :)
A teraz z innej beczki. Wierzycie w przesądy, szczęście i w pech? Ja zawsze podchodziłam do tych pojęć z dystansem, jednak dzisiaj będąc na pogrzebie zaczęłam wierzyć w pech. Niby drobnostka, bransoletka się rozwaliła, ot przypadek powie każdy, jednak ja sama ją zrobiłam, była mocna, testowana czy aby się nie rozerwie i wszystko było ok. Założyłam ją tylko 2 razy, na 2 pogrzeby i na obu się przerwała. Nie przy jakimś mocnym ciągnięciu tylko przy zwykłym zdejmowaniu, po pierwszym razie naprawiłam ją i dodatkowo wzmocniłam, nie pomogło. Zwracam szczególną uwagę na trwałość tego co robię. Nie umiem tego inaczej wyjaśnić niż pechem, może któraś z Was coś wymyśli...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Blog Archive
-
►
2014
(21)
- ► października (1)
-
►
2013
(48)
- ► października (2)
Aktywni :)
Get this widget
Popularne posty
-
Od założenia tego bloga minął już równy rok, a z tej okazji przygotowałam zabawę. :) Zasady zapewne znane, ale dla przypomnienia: 1. Zostawi...
-
No właśnie, kolejna rocznica, a ja ją prawie przegapiłam. :) Jak i w tamtym roku tak i w tym będzie zabawa, długa zabawa. ;) Nie będę...
-
Dziękuję wszystkich odwiedzającym i komentującym, dodajecie sił. :) Ostatnio zatraciłam się w makramie, powstało tylko kilka bransoletek sha...
-
Brak mi motywacji do robienia, całkowicie i to mimo mnóstwa wolnego czasu! Miałyście tak kiedyś? To nie tak, że brak mi pomysłów, tylko teg...
-
Dzisiaj trochę dłużej, wreszcie udało mi się zrobić przyzwoite zdjęcia ostatnich prac z koralików. Przeglądając wczoraj blogi zauważyłam ...
-
Kolejna dłuższa przerwa, ale uprzedzałam. Powoli wszystko się układa, były wyniki matur, zaraz potem przeprowadzka i nowa praca i tak od 20...
-
Obiecana zabawa, z pewnych względów prawnych zajdą małe zmiany w warunkach. :) Ogłaszam II Candy u ti by5! Do wygrania niespodziank...
-
No cóż, kolejna przerwa, a co gorsza sama nie wiem czym spowodowana, czas jest, materiał jest, miejsca kawałeczek też jest więc czemu efek...
jaki tam pech duszki ... chciały się pożegnać i rozerwały bransoletkę .. ja w takie coś akurat wierze nie w żadne przesady i tym podobne rzeczy ... wiec skoro była mocna to napewno nie jest jakis przypadek pozdrawiam
OdpowiedzUsuńNaszyjnik śliczny, z bransoletką to na pewno przypadek głowa do góry
OdpowiedzUsuńNic nie jest trwałe, po prostu tym razem padło na twoją pracę. Każda biżu podczas eksploatacji może się popsuć.
OdpowiedzUsuńPiękny naszyjnik
OdpowiedzUsuń