Jutro już pierwszy dzień kalendarzowej wiosny, a za oknem ledwie 2 stopnie. Oj jak mi się już tęskni do ciepła, spacerku po lesie i wielu innych rzeczy, które możliwe są w wiosenny słoneczny dzień... No ale jak już siedzę w domu to coś zrobiłam:
Bransoletka z wykorzystaniem modnego ostatnio sutaszu. Postanowiłam nauczyć się równego zszywania sznureczków :] Efekt? Póki co marny, ale praktyka czyni mistrza. Zapięcie jest na małą kulkę nocy kairu, nie jest to idealne rozwiązanie, ale inne mi nie pasowało. Dla ukrycia pewnej 'wpadki' podczas kończenia pracy powstała widoczna na zdjęciu czarna tulejka.
Małe dekoracje - marzec
-
Wytyczne na marzec w zabawie Małe Dekoracje to:
1. Cytat:
"Nigdy nie bój się wyznaczyć sobie wysokich celów; nawet jeśli nie
osiągniesz ich, będziesz m...
1 dzień temu

Piękna bransoletka. Dosłownie jak marzenie:))
OdpowiedzUsuń